Promocja!

Farmazony. O tym, jak stałem się własną matką Wyjątkowa oferta

Pierwotna cena wynosiła: 5,00 zł.Aktualna cena wynosi: 2,50 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 100,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0112140-PL20260611-164118 Kategoria: Znacznik:

Opis

Marzy mi się nowiusieńki pionowy odkurzacz i błyszczący air fryer. Najlepszy prezent na święta to nowe ręczniki i ceramiczna patelnia. Co pięć minut dzwonię do mamy i farmazonię o zupełnie poważnych głupotach. I akurat gdy się z niej nabijam, że znów myje pudełko po lodach śmietankowych, żeby zamrozić koperek, moje zapasowe śrubki do mebli wrzucam do opakowania po pistacjowych. No co?! Przecież mogą się przydać. I nagle uderza mnie ta straszna prawda… stałem się własną matką! Ale jak to? Jeszcze wczoraj byłem w podstawówce, a dziś mam załatwiać kredyt na własne mieszkanie? Dorosłość nadeszła, tymczasem ja czuję się jak Kevin sam w domu. Po wyprowadzce od rodziców mój pokój zniknął z powierzchni ziemi i gdy wpadam z wizytą, śpię w kącie na dmuchanym krokodylu. I potem nikt nie dzwoni za mnie do fizjo. Do małej awarii kranu sprowadzam tatę z drugiego końca Polski, a na liście zakupów znowu mam tylko makaron z pesto, ewentualnie obiad z Żabki. Cóż, w Simsach życie było dużo prostsze… Eryk Bielawski (@bielavsky) podbił TikToka rozczulającymi i hiperprawdziwymi skeczami, w których z pełnym zaangażowaniem odgrywa rozmowy telefoniczne z mamą lub inne scenki z życia rodzinnego. Kipiąca humorem seria „Farmazony” jednocześnie bawi i wzrusza. Któż z nas nigdy nie farmazonił z mamą, niech pierwszy wybierze jej numer!