Promocja!

Łatwy zwrot Wykrzywnik twarzy

Pierwotna cena wynosiła: 29,78 zł.Aktualna cena wynosi: 14,89 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 100,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0120130-PL20260611-164118 Kategoria: Znacznik:

Opis

Wykrzywnik twarzy to niegramatyczne cierpienie. Bunt wobec kruchej, szklanej rzeczywistości, ekshibicjonistyczna historia o próbie akceptacji, sposobach radzenia sobie z bezsilnością, gniewem i smutkiem. Przestrzeń na swobodne przeżywanie cierpienia niemile widzianego w dobie przymusu szczęścia. Cierpienia, które w czasach zdominowanych przez samorozwój powoduje poczucie winy.

To historia przemocy. O poszukiwaniu tożsamości szaleńca, metaforze choroby psychicznej i nowotworowej, rozbitych talerzach na głowie bezbronnego dziecka. O kryzysie wiary w popękanych ustach ateisty i rozmowach z Bogiem, który staje się artystą malującym czarne plamy na kręgosłupie. Podmiot liryczny ma połamane kości, przecinki i średniki, ale idzie dalej. Przecież najbardziej na świecie chce unikać szpitali i skrycie wierzy w bezwarunkową, trudną miłość, która pozwala przetrwać w sytuacji granicznej.

Ta miłość i to pisanie stają się tratwą ratunkową. Płyniemy na niej sami, ale skoro statki rozbijają się każdego dnia zostawiamy trochę miejsca dla innych. Jednak czy to wszystko ma znaczenie, jeśli składnia nie wierzy w siebie i chowa się pod kołdrą?

*

Odświeżony, gwałtowny i zapalczywy, lingwizm, albo jak chce autorka ortografizm: patrzę na świat w perspektywie ortograficznej. Ale nie wychodzi z tą swoją irytacją na ulicę, raczej zamyka się w domu, który bardzo by chciała mieć. Nie chodzi o gry słowne i słodkie wodzenie za nos, zbyt wiele traum jest do wypowiedzenia. No to poetka wypowiada. Być może znajdą się chętni, by jej w tej drodze towarzyszyć. Ja wytrwałem do końca. Z pożytkiem i przeczuciem niewątpliwej zmiany: oto w naszej poezji nadchodzi nowe. Karol Maliszewski